Strona 1 z 2

Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 10:20
przez Kris_PL
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nazywam się Krzysiek, mam 26 lat, a modelarstwem tak na poważnie zajmuję od 5-6. Forum te przeglądam już od dobrego roku podglądając lepszych od siebie. A to dlatego, że od dawna planowałem zbudowanie małej postapokaliptycznej dioramki jako prezentu urodzinowego dla znajomego który wręcz uwielbia Mad Maxowe i Falloutowe klimaty. A który pojazd byłby lepszy niż Hummer na takie bezdrożą i gruzowiska zniszczonego świata :) ? Właśnie tu zobaczyłem in-boxy interesujących mnie zestawów i poznałem ich wady i zalety. W końcu wybór padł na TOW Missle Carriera Academy - nie jest drogi, a ma ciekawe figurki i wyrzutnię TOW z której w większości powstał rozbrojony "robot" obserwator. Ale koniec gadania, czas popatrzeć co też takiego zbudowałem. Pierwsze cztery zdjęcia robione są przy sztucznym świetle tak dla oglądu całej dioramki, kolejne to już więcej szczegółów przy świetle dziennym. Mam nadzieję, że zdjęcia nie są najgorszej jakości:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 11:33
przez sagi
Ciekawy pomysł :piwo:

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 11:43
przez Zderzak
Krzysiek, witaj na forum :piwo: Miło przeczytać, że informacje zebrane na naszej stronie przydają się nowym użytkownikom :git: .
Co do samego modelu, całkiem fajnie to wygląda. Pomysł naprawdę dość unikatowy. Sporo elementów usunąłeś z pojazdu (lusterka, migacze itp), moim zdaniem kilka z nich mogłeś zachować. No i same dziury po tych elementach powinny wyglądać trochę inaczej, przede wszystkim mogłeś je trochę zaszpachlować.

Ogólnie pomysł ciekawy, wykonanie też dobre. Merytorycznie ciężko się wypowiadać z wiadomego powodu. Fajne urozmaicenie ;) .

Pozdrawiam i życzę kolejnego sklejonego Humvee :piwo: .

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 13:51
przez Peter 1410
Pomysł bardzo ciekawy :git:,bardzo klimatyczny humvee. Witaj na forum.

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 14:12
przez BaldPuma
:shock: :git:
A tak ogółem zgadzam się z przedmówcą

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 16:09
przez JUAN C.
Hello Kris, welcome to the Forum.
I envisage that your friend hallucinate in colors with the diorama that you have constructed to him. :shock: :git:
And if in addition to everything, you have fun doing it: then much better still. :rotfl:

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 17:51
przez Shidley
Witaj
Fajny pomysł, ja mam tylko taką figurkową uwagę.... oczy... wyglądają jakby facet miał spore zaparcie... spróbuj zmniejszyć białka i źrenice, i troszkę popraw szyję, troszkę szpachli by się przydało. A sam hummerek całkiem pomysłowy ;-)

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 12 lut 2012, 18:27
przez kubisz
Witaj Krzysiek :piwo: Mam nadzieję, że wiedza zdobyta na tym forum pomoże Ci zbudować "zwykłego" Humvee (napisz, czy masz takie plany), bo przyznam szczerze - nigdy nie podobały mi się modele what-if ani te w postapokaliptycznych klimatach (oprócz tego jednego jedynego). Co oczywiście nie znaczy, że Twój model skreślam na wstępie. Jest tam kilka fajnych pomysłów, ale mogłeś bardziej poszaleć z przeróbkami (zerknij choćby do linku podanego powyżej). Z brudzeniem też nie wszystko jest ok - opony na zewnątrz brudne, a wewnątrz czyste (podobnie jak sprężyny). Nie bardzo rozumiem też dobór kolorów (spod piaskowego przebija minia?), Oczywiście to Twoja interpretacja, więc już się nie czepiam :gut: Ogólnie wykonanie jest całkiem w porządku, widać że wiesz co robić, choć jest też spore pole do poprawy.

Co do oczu, wyczytałem gdzieś (i potwierdzam po pooglądaniu wielu zdjęć), że najlepszym sposobem na malowanie oczu jest wąski biały "pasek" w kształcie oka i na całą jego szerokość pionowa ciemna kreska (a nie malowanie ciemnej, okrągłej kropki na najczęściej zbyt szeroko namalowanym białym).

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 13 lut 2012, 08:36
przez Shidley
Oczy tak maluje min. Christopher Payne ;-)
W humvee zastanawia mnie troszkę wąskie pole widzenia kierowcy.. ale cóż... twój pomysł
I wiedzę pewną niekonsekwencje - wzmocnione szyby przednie ale już boki czy maska silnika nie?

Re: Postapokaliptyczny Humvee (przerobiony Academy M966)

PostNapisane: 13 lut 2012, 09:36
przez Kris_PL
Witajcie!

Cieszę, się, że nie jest najgorzej pod względem warsztatu Panowie:) Prawda jest taka, że na całość przeznaczyłem sobie niecałe 4 miesiące - dokładnie tyle miałem czasu do daty urodzin i niestety pod koniec termin zaczął naglić i trzeba było trochę rzeczy zrobić bardziej "po łebkach"... Stąd te niedobrudzenia w podwoziu, nie wszystkie przeróbki jakie sobie założyłem na początku (m.in. z tych większych: brak dużego zderzaka z przodu oraz ciągniętej przyczepki zbudowanej od podstaw), a głowa i korpus figury osobno malowane i najzwyczajniej na świecie sklejone Poxipolem (z reguły figurki maluje zbudowane w całości). Choć tego łączenia akurat w normalnej perspektywie nie widać :)

Nie wiem jak jest z tym u Was, ale w moim przypadku taki naglący deadline zabił mi połowę przyjemności tworzenia, pod koniec do prac przysiadałem raczej z musu i zawzięcia się niż dla czystej radości :evil: Na szczęście gotowa dioramka koledze bardzo się spodobała i zajmuje honorowe miejsce w jego domu, a o to chodziło :D

Najlepsze jest, że oczy tej figurki uważałem za udane patrząc na moje poprzednie nieudolne próby na tym polu :) W następnej na pewno spróbuję i tej metody :) :piwo:

Chciałbym w przyszłości zbudować jakiegoś prawdziwego Hummera, myślę o wersji z granatnikiem. Ale wtedy nie obyłoby się bez porządnego wątku warsztatowego bo w temacie tego pojazdu jestem raczej laikiem:) Tymczasem powolutku kończę Opla Maultiera, też wspaniały pojazd ;)