M998 HMMWV UN "Flammable Hummer" Ita/Ed 1:35

Moderator: kubisz

M998 HMMWV UN "Flammable Hummer" Ita/Ed 1:35

Postprzez Qdłaty » 02 cze 2010, 09:54

Model budowany na podstawie jedynego dostępnego zdjęcia:

Obrazek
Źródło: internet

Nie mam również dostępu do opisu zdjęcia, wiec przeznaczenia pojazdu mogę się tylko domyślać. Jest to na pewno pojazd ONZ'u, prawdopodobnie sił z Luksemburga. Biorąc pod uwagę pomarańczowe narożniki oraz tablicę pod osłoną, domniemać można, że jest to pojazd prowadzący kolumnę pojazdów z materiałami łatwopalnymi, bądź przewożący samodzielnie takie ładunki. Stąd też tytuł projektu "Flammable Hummer".

W odniesieniu do zdjęcia zostało zmienione:

- brak drzwi
- brak dachu
- dodatkowe oznaczenie "UN" na masce
- dodany kurz i brud
- troszkę inny kogut i mocowanie anteny.

Z modelu jestem zadowolony, chociaż jak zawsze mogło być lepiej. Do jego budowy użyłem:
- modelu M998 1:35,
- blaszek Eduarda dedykowanych do modelu TOW Tamiyi,
- kół i kilku innych elementów z modelu Tamiya i innych,
- drutów, strun gitarowych, płytek plastikowych do robienia własnych elementów,
- oraz najważniejsze: ogromną pomoc i wsparcie kolegów modelarzy.

Model malowany Farbami (kolory podstawowe):
- MM Dark Green 1710 (chyba, napis się zatarł)
- MM Flat Black 1749
- H 132 Satin pomarańczowy
- reszta to inne kolory używane w ilościach, kolorach i mieszankach zgodnie z potrzebą i własnym odczuciem.

Ten model to również kilka nowości w moim warsztacie:
- Po raz pierwszy użyłem blaszek w takiej ilości (de facto jest to pierwszy model waloryzowany blaszkami),
- sporo elementów dorobiłem sam (cała konstrukcja dachu, przednia osłona i parę innych drobiazgów),
- pierwszy raz zrobiłem "łosza". Na zdjęciach słabo widoczny ze względu na kolor modelu. Z założenia łosz to technika cieniowania, natomiast w moim przypadku wyszło zardzewienie modelu.

Techniki użyte ale nie nowe to kurzenie. Do tego celu użyłem mieszanki sproszkowanych suchych pasteli. Ponadto niektóre krawędzie zostały przetarte srebrną kredką.

Po tych wszystkich zabiegach model wygląda jakby przejechał przynajmniej pół pustyni i był bardzo stary. Mało realne jeśli chodzi o pojazdy ONZ, które w akcjach bojowych raczej nie biorą udziału. Tak to jest jak się chce zrobić "za dobrze".

Oczywiście błędów i niedociągnięć się nie ustrzegłem, i sporo z nich widzę, ale nie będę o nich pisać. Sami znajdziecie, a jak nie to lepiej dla mnie. Razz

Model budowany z przerwami od 1 sierpnia 2009 do 10 października 2009.

Chyba nie zapomniałem o niczym, więc koniec teorii pora na zdjęcia:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Qdłaty
Moderator
 
Posty: 995
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:57
Lokalizacja: Łódź

Re: M998 HMMWV UN "Flammable Hummer" Ita/Ed 1:35

Postprzez kubisz » 02 cze 2010, 09:59

Z wszystkich Twoich Humvee ten podoba mi się najbardziej. Chociaż jest trochę zbyt brudny. No ale plusów ma znacznie więcej, widać kawał pracy, jaki w niego włożyłeś. Dobry pomysł z tymi figurkami, wyszły Ci całkiem porządnie :)
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M998 HMMWV UN "Flammable Hummer" Ita/Ed 1:35

Postprzez Peter 1410 » 02 cze 2010, 11:15

Włożyłeś Maćku dużo pracy w ten pojazd (bardzo mi się podoba,no i figurki niczego sobie)Raz próbowałem zrobić figurkę żołnierza,wyszła mi żałosna.
Avatar użytkownika
Peter 1410
 
Posty: 834
Dołączył(a): 31 maja 2010, 06:43
Lokalizacja: Świecie

Re: M998 HMMWV UN "Flammable Hummer" Ita/Ed 1:35

Postprzez Zderzak » 05 cze 2010, 19:30

Mi się chyba podoba najbardziej ze wszystkich Twoich modeli :piwo: Błędy już Ci kiedyś wytykałem, przede wszystkim skrzywienia, zwichrowania (bodajże też dziury do silnika). Samo brudzenie :git: Fajnymi akcentami są wiadro i karton. Tak patrząc, to od początkowych modeli, zrobiłeś niezłe postępy, już nie mogę doczekać się na Avangera, a co dopiero na KFOR-a :gut:
Obrazek
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 30 maja 2010, 11:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań

Re: M998 HMMWV UN "Flammable Hummer" Ita/Ed 1:35

Postprzez Qdłaty » 05 cze 2010, 19:45

Co do zwichrowania maski tez już pisałem, że zostawiłem model za blisko lampki.
Co do Avangera, to nie liczyłbym na cuda. Dawno go zacząłem i nosi tego ślady. Staram sie przy nim jako tako bo chcę go już skończyć. Natomiast jak już się zabiorę za KFOR'a, to nie przeczę, że też spore w nim nadzieje pokładam. Póki co brak funduszy na sam model :roll:
Avatar użytkownika
Qdłaty
Moderator
 
Posty: 995
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:57
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron