Strona 1 z 1

Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 10:20
przez makinen
część druga...

oryginał
Obrazek
model
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
a tu interpretacja tego samego pojazdu wykonana przez kogoś innego
http://miniaturecreationsbymatt72.blogs ... chive.html

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 11:04
przez Messer
Są zdjęcia, trzeba skomentować :twisted:
Sam model bardzo fajny, jest jednak kilka rzeczy, które moim zdaniem spłycają przedstawiony efekt:
1. Brezentowy dach - nie podobają mi się zakładki na rogach i jego "płaskość" - mogłeś go trochę pofalować.
2. Kurzenie środka - na zdjęciach oryginału aż czuć ten wszędobylski piasek, u Ciebie jednak widać to tylko na oponach. Paka za czysta, szyby też dość przejrzyste w porównaniu do tego, po czym jeździły koła.

To takie moje dwie sugestie :) Poza tym jak zwykle - klasa :git:

Pozdrawiam
Messer

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 16:15
przez Bartosz Ciesielski
Tak jak wyżej za czysty poza tym w tylnym prawym kole masz dziurkę po powietrzu w żywicy poza tym klasa :piwo:

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 17:19
przez kubisz
Faktycznie dach bardzo kiepski :? Nawet nalegałbym na wymianę. Mocno odstaje od znakomitej reszty - świetnie wyszły zardzewiałe płyty, zwłaszcza Hardox na pace (choć mogłeś pokusić się o zróżnicowanie koloru - oryginał ma te płyty wyraźnie inne, niż boczne). No i mogłeś odbić ślady butów jakąś figurką :gut:
Na drzwiach fajne ślady spawania przy zawiasach - jak je zrobiłeś?

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 17:35
przez makinen
Hmmmm... Co do dachu- macie rację. To czwarta, lub piąta wersja, z której i tak nie jestem zadowolony. Proces wyglądał następująco
1. Dach z Academy oklejony folią alu...do śmietnika
2. Próby z Green Stuffem- rżnąłem w kąt. Po uzyskaniu wiedzy bazowej od Pawła Leszczyńskiego z Modelwork pomyślałem o kolejnym podejście. Jak zobaczyłem jego prace- około 50 zdjęć, to zbladłem i sobie odpuściłem
3. Stelaż z profili i dach z Green Stuff'u- katastrofa. Druga wersja z bibułą i wikolem, czyli TAK JAK ZWYKLE :czyta: . Nie podobał mi się.
4. Dach z Academy+ bibuła i wikol.

Uwierzcie, że ten wygląda najlepiej i na chwilę obecną nie mam pomysłu (talentu?) jak to zrobić zadowalająco. Może narzucę na niego tylną ścianę kabiny, ale najfajniej wyglada to w modelu, do którego załączyłem link- to Green stuff...

Nie wiem, czy kolorystyka na zdjęciach jest dobrze uwidoczniona, ale boczny pancerz jest pomarańczową rdzą, a na pace bardziej brązową. Moze niepotrzebnie uparłem się na rdzę na pace. Te płyty są w rzeczywistości brązowe...
Wpadłem na pomysł poodbijania śladów butów używając nogi figuranta :D . Wychodził co 10 odcisk, wiec nie chciałem ryzykować. Idealny byłby stempel...

Zawiasy- srebrna farba i na to Tamiya Weathering Master 87088- burnt blue, burnt red i oil stain. Użyłem Oil stain .

Messer- pakę rzeczywiście zakurzę :gut:

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 20:28
przez Zderzak
Fajnie wyglądają te zardzewiałe blaszaki, ale co innego mi się spodobało. Po raz pierwszy od któregoś już modelu z rzędu, Piotrze pamiętałeś o pomalowaniu zapinek. Może od tego momentu na stałe ta czynność zagości w Twoim warsztacie :piwo: . Co do reszty, podzielam zdania szanownych kolegów. Przydałoby się coś wrzucić na pakę, czy to skrzynki amunicyjne, czy kanistry.

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 20:31
przez makinen
Zderzak napisał(a): Po raz pierwszy od któregoś już modelu z rzędu, Piotrze pamiętałeś o pomalowaniu zapinek.

Konrad...co ciekawe- mam wrażenie, że w tym pojeździe są całe w kolorze piaskowym :D :D

Re: Gun truck story cz 2- Tamiya+Eduard

PostNapisane: 23 lis 2014, 21:08
przez kubisz
No właśnie jak nie trzeba, to pomalowałeś na czarno :jezyk: Nie dość, że oryginał ma je piaskowe, to jeszcze pomalowałeś nieco za dużo - czarny zazwyczaj jest tylko element z tworzywa, bez małego mocowania przykręcanego do nadwozia. Poza tym jest jeszcze kilka drobiazgów, którymi różni się model od oryginału. Ale nie ma się co czepiać, wyszło bardzo dobrze, po poprawkach będzie znakomicie. Przypomnij w warsztacie, jaki będzie w cz. 3 :git: