M1025 HMMWV Armament Carrier - OIF - Italeri/Tamiya/Academy

Moderator: kubisz

M1025 HMMWV Armament Carrier - OIF - Italeri/Tamiya/Academy

Postprzez kubisz » 01 cze 2010, 06:49

Kilkanaście lat temu też miałem okres Hummeromanii, skleiłem ich 8. Wtedy wydawały mi się bardzo do przyjęcia. Jakiś czas temu, kiedy ja wróciłem do modelarstwa, a Hummeromania wróciła do mnie, przyjrzałem się im i już do przyjęcia nie były. Z pierwszego odzyskałem 1 część, poszedł do kosza. Z drugiego odzyskałem części 5, też poszedł do kosza. Trzeci i czwarty po przeróbkach i przemalowaniu znowu są do przyjęcia. Z czterech ostatnich (i z jeszcze jednego sklejonego, wycyganionego od kolegi) powstały 3 kolejne do kolekcji.

Ten jest ostatnim z nich. Przedstawia pojazd w wersji M1025 HMMWV Armament Carrier z dodatkowym opancerzeniem, w barwach USMC z wczesnego okresu operacji OIF (2003). W swoim pierwszym życiu był to M998 z Italeri w wersji z brezentowym dachem, te części zostały już wcześniej wykorzystane w innym składaku. Tutaj podwozie i dolna część nadwozia pozostała z Humvee Italeri, a model dostał przednie okno, osłonę z przodu i osłonę strzelca z Academy, lusterka, dach i uzbrojenie z Tamiyi oraz koła MIG Productions.

Stary model Italeri przedstawia prototyp Humvee, dla którego charakterystyczny jest brak potrójnych, podłużnych przetłoczeń na bokach pod drzwiami oraz otworów wentylacji kabiny z prawej strony przed drzwiami pasażera. Żeby zasłonić te braki użyłem zestawu dodatkowego opancerzenia z drzwiami z Eduarda (35778). W środek poszło sporo elementów ze "szrotu", bo we wnętrzu proponowanym przez Italeri hula wiatr. Dodatkowe wyposażenie to Tamiya, Italeri i Legend Productions.

Model jest nie tylko zlepkiem różnych części, ale także różnych pomysłów. Jego ostateczny wygląd był wzorowany na wielu zdjęciach oryginałów. W sieci udało mi się znaleźć zaledwie 2 fotki Humvee w wariancie Armament Carrier z drzwiami o takim kształcie, ale bez dodatkowego opancerzenia boków. Jednak biorąc pod uwagę to, że w Iraku jeżdżą różne dziwaczne Humvee, a aż 3 firmy (oprócz Eduarda także Lion Roar i Blast Models) mają w ofercie podobne zestawy dodatkowe z taką konfiguracją opancerzenia, powstał właśnie taki cudak. Mam tylko wątpliwości co do przecinaka do drutu, czy miałoby sens zamontowanie go do górnej części przedniej osłony? Wytrzymałby?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Poniżej dwa zdjęcia "warsztatowe" - tak wygląda w środku:
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M1025 HMMWV Armament Carrier - OIF - Italeri/Tamiya/Acad

Postprzez Peter 1410 » 23 mar 2015, 09:27

Dzięki temu modelowi Jakuba stałem się hummeromaniakiem :gut: Nie pamiętam już na jakim forum go zobaczyłem,ale zrobił na mnie duże wrażenie (szczerze nie miałem wtedy zielonego pojęcia,że z hummerów robią takie mad maxowe guntrucki) I czasem warto zaglądać do ostatnich stron galerii naszego forum.Są tam prawdziwe perełki :gut: Wyciągnąłem mój magiczny kartonik i mam:kompletne podwozie z academy, ramę z lusterkami nowego typu,dach Tamki wraz z włazem i sklejony już granatnik (nawet mam już piaskową tarcze z guntrucka) panel CIP na maskę, karabin maszynowy znajdę chyba w zestawie Academy z Towem, który leży schowany nietknięty (nie mam tylko nóżek pod ten karabin, może nóżki z karabinu baretta podeją?) Pozostaje kwestia kół i foteli (ale to jest do kupienia,fotele są nowego typu?) Pozdrawiam Jakuba :gut: I taka moja mała prośba do Jakuba- zrób proszę lepsze fotki tego pojazdu (takie jak robisz w teraźniejszych galeriach swoich humvee)
Avatar użytkownika
Peter 1410
 
Posty: 834
Dołączył(a): 31 maja 2010, 06:43
Lokalizacja: Świecie

Re: M1025 HMMWV Armament Carrier - OIF - Italeri/Tamiya/Acad

Postprzez kubisz » 23 mar 2015, 10:12

Ale żeś staroć wygrzebał :D Taka moja radosna twórczość z początków kariery :lol: Dzięki za miłe słowo :piwo:

Model w sumie bardzo prosty do zrobienia. Ja wykorzystałem blaszkę Eduarda, ale spokojnie możesz takie opancerzenie zrobić z cienkiego polistyrenu. Co do kółek, to możesz wykorzystać stary typ z zestawu Tamiyi, jeżeli posiadasz. Jeżeli nie - kup sobie nowy typ (Panzer Art 35-212), będziesz miał zapasowe. Tutaj też trochę dowolność - możesz dać zapas na górną klapę bagażnika, a na przedniej osłonie powiesić oponę z jakiegoś innego modelu (niekoniecznie Humvee).

Masz tutaj dwa zdjęcia podobnych Humvee, trochę łatwiejsza przeróbka - mają opancerzone tylko drzwi, bez boków nadwozia:
Obrazek
Obrazek
Na drugim zdjęciu fajny smaczek - wyrzutniki granatów dymnych na tyle.


Peter 1410 napisał(a):fotele są nowego typu?

Masz wyżej dwie miniaturki "warsztatowych" zdjęć wnętrza, widać fotele. Tak, są nowego typu. Ale równie dobrze możesz zrobić model ze starym typem foteli.


Peter 1410 napisał(a):karabin maszynowy znajdę chyba w zestawie Academy z Towem, który leży schowany nietknięty (nie mam tylko nóżek pod ten karabin, może nóżki z karabinu baretta podeją?

Karabin to tam tylko sobie leży, więc równie dobrze mogłoby go nie być (tym bardziej, że to M60, staroć podczas OIF). Lepiej spróbuj zdobyć M249 SAW lub M240B i zrób coś takiego, jak zrobiłem tutaj, czyli dodatkowe mocowanie karabinu na obrotnicy. Częsta rzecz w tych Humvee z wczesnego OIF.

No i jeszcze przydałoby Ci się radio SINCGARS - też sprawa spokojnie do ogarnięcia :gut:
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M1025 HMMWV Armament Carrier - OIF - Italeri/Tamiya/Acad

Postprzez Peter 1410 » 23 mar 2015, 11:07

Postaram się zrobić pojazd jak najbardziej zbliżony do Twojego :gut: Na przód na osłonę mogę wrzucić oponę od strykera (może ciekawie to wyglądać) Jak założę warsztat wszystko obgadamy :git:
Avatar użytkownika
Peter 1410
 
Posty: 834
Dołączył(a): 31 maja 2010, 06:43
Lokalizacja: Świecie

Re: M1025 HMMWV Armament Carrier - OIF - Italeri/Tamiya/Acad

Postprzez kubisz » 23 mar 2015, 11:12

Załóż warsztat, będzie łatwiej dogadywać szczegóły. Już teraz mogę Ci napisać, że po pierwsze model różniący się od mojego będzie wyglądał ciekawiej, a po drugie opona do Strykera to bardzo zły pomysł (za duża). Do zobaczenia w warsztacie :salut:
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron